Mały słownik, który może pomóc niektórym osobom w zrozumieniu tej strony ;-) Jeśli odesłałam Cię tutaj w rzeczywistości, to znaczy, że miałam powód ;-)

* Nie uważam się za Boga czy autorytet, ale jeśli chcesz mnie tak postrzegać, nie zabraniam ;-)

* Niektóre moje słowa możesz potraktować z przymrużeniem oka.

* Jeśli opowiadam coś zabawnego, nie zawsze się śmieję - odwróć tę sytuację i wyciągnij wnioski.

* Świetnie potrafię ukryć stres (co nie znaczy, że się nie stresuję).

* Nie wdaję się w głupie dyskusje... czasem zaczynam z nadzieją na krucjatę, gdy zaczyna brakować mi słów (wcale nie z braku argumentów) - milknę.

* Nie lubię przesady, egoizmu, zakłamania, chamstwa, cynizmu, niedopowiedzeń, przemilczeń, wampiryzmu emocjonalnego oraz gdy ktoś nie słucha... jeśli zamierzasz tak wobec mnie postępować - odpuść sobie (choćby dla własnego dobra).

* Nienawidzę głupoty i niesprawiedliwości.

* Rzadko próbuję zaatakować rozmówcę - jeśli tak to brzmi, trzeba wysłuchać do końca, zanim się przerwie i niesłusznie osądzi.

* Dyskusja to wymiana zdań polegająca na przerywaniu z szacunkiem dla rozmówcy.

* Nie oceniaj - zazwyczaj nie znasz właściwej przyczyny i ostatecznego skutku.

* Moje "nie" oznacza... "nie" (takie to dziwne?).

* Jeśli mówię "tak", to znaczy "tak".

* Gdy czegoś nie jestem pewna, mówię "nie jestem pewna".

* Jeżeli czegoś nie wiem, mówię "nie wiem", czasem dodaję "ale wydaje mi się, że...".

* Wyjątki do czterech powyższych: gdy Twoje (/czyjeś) dobro cenię wyżej niż swoje.

* Jeśli jesteś psychopatą - odczep się, bo prędzej czy później Cię zdemaskuję i skończy się tak samo.

* Mój podniesiony głos może być spowodowany wieloma czynnikami, lecz zazwyczaj jest skutkiem krzyku rozmówcy - niezwykle rzadko służy do wyładowania złości.

* Jestem w zakonie :-) Amen.

To była krótka lekcja dla ludzi o niskim IE oraz tych, którzy się czują osaczeni moją osobą lub próbują wmówić mi jakąś niekonsekwencję :D